29.09.14, 11:45

Bartek Matusiak: DziennikRolniczy.pl już rok na rynku i sukcesywnie rozwijany

Bartek Matusiak
Fot.: archiwum rozmówcy

Rozmowa z Bartkiem Matusiakiem, redaktorem naczelnym i zarazem wydawcą portalu DziennikRolniczy.pl.

Kuba Wajdzik: Zanim porozmawiamy o samym serwisie, chciałbym na początku ustalić fakty. Kim są dzisiaj rolnicy?
Bartek Matusiak: Będę pewnie nudny, bo media o tym ostatnio sporo trąbią... Polskie rolnictwo, jak i polska wieś diametralnie się zmieniły. Wiele gospodarstw to naszpikowane elektroniką i nowoczesnymi maszynami miejsca. W zasadzie dzięki dotacjom unijnym, a także pośrednio dzięki uczelniom wyższym, które potencjalnych klientów szukały wśród młodzieży z terenów wiejskich. To właśni ci młodzi i – w przeciwieństwie do swoich rodziców – wykształceni ludzie wprowadzili innowację do rodzinnych gospodarstw. Namówili rodziców, że warto zainwestować w nowoczesny sprzęt i w wielu przypadkach stworzyli sprawnie działające, wyspecjalizowane agrobiznesy. Właśnie o wielu takich młodych, przedsiębiorczych farmerach piszemy.

KW: Skąd pomysł na medium o rolnictwie? Wszak prasy, serwisów i nawet telewizji o tej tematyce jest sporo na rynku.
BM: Owszem, sporo tego na rynku, ale... Media, o których mówisz, to często gęsto media fachowe. Brakowało medium, które by było adresowane nie tylko do rolników, ale również do ludzi interesujących się rolnictwem, medycyną naturalną, zdrową kuchnią, i – co najważniejsze – miejskim rolnictwem oraz ogrodnictwem. Rok temu dyskutowałem na ten temat ze znajomymi i... Kilka tygodni później, zupełnie spontanicznie w sieci zaczął działać DziennikRolniczy.pl. Jest przy nim jeszcze wiele roboty, ale wszystko w swoim czasie...

KW: Czyli DziennikRolniczy.pl kierowany jest nie do typowego rolnika, lecz do każdego?
BM: Do każdego, kto interesuje się poruszaną w nim tematyką. Staramy się pisać o rolnictwie, a nie konkretnie dla rolników. Nie znaczy to, że wśród naszych czytelników nie ma rolników. Są, ale to już właśnie to nowe pokolenie, o którym wspomniałem. Ono fachową wiedzę zdobywa bądź zdobyło na uczelniach, z fachowej prasy, zaś na Dziennik zagląda, żeby dowiedzieć się, co ciekawego w trawie piszczy, co dzieje się na Zachodzie Europy, co w Stanach Zjednoczonych. Nasi czytelnicy to w głównej mierze mieszkańcy małych i dużych miast - od Krakowa, po Gdańsk, od Lublina po Zieloną Górę.

KW: To uściślijmy - jakie informacje trafiają do serwisu?
BM: Piszemy o ciekawych wydarzeniach, takich jak targi ekologiczne, festiwale i imprezy slowfoodowe, o inicjatywach rolniczych i ekologicznych w kraju i za granicą. Przy tym wszystkim serwujemy wiele wywiadów z młodymi rolnikami, pszczelarzami miejskimi, czy aktywistami. Bardzo dużo piszemy o miejskim rolnictwie. Jesteśmy nawet moderatorami facebookowej grupy pt. "Miejskie rolnictwo"! Może do niej przystąpić każdy, kto się interesuje tą tematyką. Generalnie staramy się, aby teksty miały dla czytelnika jakąś wartość i jak ognia unikamy tematów politycznych.

KW: Reklamowy rynek rolniczy jest szeroko rozwinięty. Jednak w dużej mierze reklama rolnicza trafia za pośrednictwem tradycyjnej prasy. Wierzycie, że te proporcje będą się szybko zmieniać?
BM: Owszem, większość budżetów trafia do prasy branżowej. Sądzę jednak, że to sukcesywnie będzie się zmieniać na korzyść internetowych serwisów - tym bardziej biorąc pod uwagę fakt, że z roku na rok przybywa internautów.

KW: W ramach serwisu zadebiutowało specjalne e-pismo, które wyróżnia się wysoką starannością na tle innych tego typu projektów...
BM: Nie tylko pismo wyróżnia się na tle tego typu projektów, ale i cały serwis... Wracając do pytania, wydaliśmy zerowy numer e-magazynu "Plus", który - ku naszemu zaskoczeniu – bardzo dobrze został przyjęty. Czy będziemy kontynuować jego wydawanie? Z pewnością tak, ale za wcześnie na rozmowy o tym. Proszę brać pod uwagę, że Dziennik nie jest typowym biznesem, to bardziej inicjatywa, w którą zaangażowanych jest wiele osób, pasjonatów na zasadzie non-profit.

KW: Temat rolnictwa i ekologii wciąż w ogólnych mediach jest rzadki. Ostatnio raczej rolnicy nie traktowani są poważnie, choćby z powodu nowego reality show "Rolnik szuka żony"... Skąd taki słaby wizerunek rolnictwa i ekologii?
BM: Nie zgodzę się z tym, bo uważam, że temat rolnictwa media ogólnopolskie poruszają coraz częściej. I z pewnością ten trend będzie się rozwijał. W szczególności w kontekście zdrowego odżywania i targów z ekologiczną żywnością, które powstają jak grzyby po deszczu. Co do słabego wizerunku, czy słabej prasy, jak to się w branży mówi, zawód rolnika generalnie od zawsze był passé. Rolnicy to ludzie pracy, a nie kompani do poważnych dyskusji na pograniczu filozofii na temat życia, świata. I tak właśnie jest też z nowym reality show. Co prawda, format przyjął się bardzo dobrze na zachodzie Europy, ale w polskiej edycji nie występują tak przystojni panowie, jak w tych zachodnich i – domyślam się – że prawdopodobnie to wywołuje zażenowanie, czy komentarze w stylu: jak to, wieśniaki w telewizji? Jest to jednak normalna reakcja. Program łamie bowiem świętą zasadę telewizji, która mówi, że na wizji mają być tylko ładni, błyskotliwi i elokwentni ludzi. Poczekajmy na wyniki oglądalności.

KW: Wróćmy do Dziennika. Mocną stroną serwisu mają być blogi. Kto je prowadzi?
BM: Mocną stroną serwisu jest przede wszystkim jego niezależność. Świadczą o tym m.in. właśnie wpisy na blogach, które nie są w ogóle autoryzowane. W chwili obecnej dla Dziennika pisze kilkunastu autorów. Nieustannie przybywają nowi. Są to dziennikarze poruszający tematykę eko, agro, zdrowego jedzenia – w tym ludzie znani z ogólnopolskich mediów. Wśród blogerów są także członkowie różnego rodzaju organizacji pozarządowych, aktywiści, ludzi zaangażowani w promocję miejskiego rolnictwa, czy ogrodnictwa.

KW: Jakie są plany Dziennika na najbliższe miesiące?
BM: Sukcesywnie się rozwijamy, aczkolwiek w miarę możliwości – głównie chodzi o czas, gdyż doba ma niestety tylko 24 godziny. Niebawem pojawi się wersja mobilna serwisu, bo okazuje się – co wynika z danych Google Analytics – że nasi czytelnicy namiętnie korzystają z urządzeń mobilnych. Wydaje mnie się ponadto, że to chyba czas, aby szukać sponsora, dzięki któremu wyrośniemy na duże medium z własnym, internetowym kanałem TV! Przydałby się również jakiś pasjonat, który przejąłby stanowisko redaktora. Ja obiecałem sobie rok temu, że poprowadzę serwis przez pierwsze dwanaście, piętnaście miesięcy...

KW: Dziękuję za rozmowę.

Komentarze

Powiązane

23.01.23, 13:08
| prasa » ludzie | internet » ludzie
Łukasz Godlewski przechodzi ze Sport.pl do redakcji Przeglądu Sportowego Onet
Łukasz Godlewski przechodzi do redakcji Przeglądu Sportowego Onet i obejmie funkcję zastępcy redaktora naczelnego serwisu, Jacka Stańczyka.
17.01.23, 20:28
| radio » informacje | internet » informacje
Pierwszy podcast rzeka z Aleksandrem Kwaśniewskim w Gazeta.pl
„Kwaśniewski Story. Podcast rzeka z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim” to pięć godzinnych rozmów przeprowadzonych przez Grzegorza Sroczyńskiego z byłym prezydentem Polski. Podcastów będzie można posłuchać na stronie głównej Gazeta.pl, w serwisie Wiadomosci.Gazeta.pl oraz na najpopularniejszych platformach podcastowych.
13.01.23, 21:30
| internet » informacje
Drożeją abonamenty w usłudze Legimi
Legimi, pionier modelu subskrypcyjnego na polskim rynku e-książki, 28 grudnia 2022 r. wprowadził nowe ceny abonamentów. Jest to pierwsza podwyżka od ponad pięciu lat.
12.01.23, 13:48
| internet » e-commerce
Koniec Shopee Polska. Gigant wycofuje się z polskiego rynku
Niespodziewanie platforma Shopee Polska kończy działalność i to w trybie natymiastowym.
12.01.23, 11:44
| prasa » informacje | internet » informacje
Jan Rybicki laureatem projektu Weekend.Gazeta.pl Polska Stories
„Polska Stories” to projekt Weekend.Gazeta.pl, w ramach którego redakcja serwisu poszukiwała, a następnie szkoliła młodych reportażystów i reportażystki. Finaliści konkursu wzięli udział w warsztatach prowadzonych przez Olgę Gitkiewicz oraz opublikowali swoje reportaże na łamach Weekend.Gazeta.pl. Zwycięzcą pierwszej edycji został Jan Rybicki.
11.01.23, 22:00
| internet » informacje
Agencja K2 Precise z Grupy K2 zaczyna współpracę z Urvis Bike
Agencja K2 Precise (Grupa K2) odpowiada za wdrożenie usług marketing automation dla polskiej marki rowerów cargo Urvis Bike.
11.01.23, 13:30
| radio » informacje | prasa » informacje | internet » informacje
Turystyczni Dziennikarze Roku 2021 wybrani. Sława Bieńczycka laureatką konkursu w kategorii audycja radiowa
Polska Organizacja Turystyczna po raz czwarty przyznała tytuły Turystycznego Dziennikarza Roku w czterech kategoriach: artykuł, audycja radiowa, fotoreportaż oraz wideo. Laureatką w kategorii audycji radiowej została dziennikarka Jedynki Polskiego Radia - Sława Bieńczycka.
10.01.23, 08:00
| internet » informacje | reklama & PR » informacje
LTTM i IMOK tworzą oficjalnie zawód Influencer Managera
LTTM przy współpracy z Instytutem Marki Online i Komunikacji (IMOK) otwiera nowy kierunek nauczania „Influencer Manager”. Szkolenie posiada certyfikację Ministerstwa Edukacji i Nauki z kodem zawodu, co jednocześnie oznacza, że influencer manager stanie się dzięki temu oficjalnie zawodem.
09.01.23, 18:47
| internet » informacje
Hyundai pozostaje partnerem strategicznym Onet Rano także w 2023 roku
Hyundai Motor Poland i Onet Rano przedłużają strategiczne partnerstwo. Od stycznia br. poranny program Onetu będzie nadal realizowany z samochodu o napędzie w 100% elektrycznym - Hyundai IONIQ 5.
05.01.23, 10:00
| internet » informacje
Powstaje The Hero Hub – polska platforma wspierająca tworzenie produktów influencerskich
W 2023 r. na polskim rynku zadebiutuje The Hero Hub – platforma wspierająca influencerów i marki w tworzeniu autorskich, limitowanych wersji produktów. Projekt powstał z inicjatywy wrocławskiej agencji influencer marketingu GetHero.
Subskrybuj RSS działu internet: rss
Oferty pracy

Referent ds. mediów

Związek Niemieckich Stowarzyszeń Społeczno-Kulturalnych w Polsce | Opole

Przejdź do oferty

Specjalista ds. promocji i marketingu

Muzeum Miasta Łodzi | Łódź

Przejdź do oferty

Specjalista ds. promocji

Muzeum Ludowych Instrumentów Muzycznych w Szydłowcu | mazowieckie

Przejdź do oferty
Polecamy
Konferencje

Zapraszamy do współpracy. Cena dodania do katologu od 149 PLN netto.